:D :)
Cześć dzisiaj jak napisałam w poprzednim poście, próbuje nauczyć mojego psa kilku sztuczek. Mam na myśli mojego yorka Czikę. No więc jakieś pół godziny temu, byłam nią na dworze. I okazało się że ona mniej więcej umie wszystko. No więc mojemu psu-leniowi :)- najwyraźniej nie chciało jej się nawet wyjść chyba no to nie to że ona nic nie umie tylko nic jej się nie chce.Mój problem rozwiązał pies =) Jest przewidywany filmik na bloga właśnie z umiejętnościami mojej suni :) :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz